26 lutego 2011

.

późna noc
to nie anielskie piórka
...to tylko śnieg

.

late night
it is not angels feathers
... it's merely snow

.



.


prószy śnieg
nad nocną wioską
przeleciał anioł
                                                                                          (Iwona Danuta Startek)

.

parfois
les anges perdent
leurs plumes
                                                                                              (Marcel Peltier)

.

20 lutego 2011

.

skrzypiące schody
kobieta spod dziewiątki
wraca do domu
.

18 lutego 2011

.
ważny paszport -
wciąż w szufladzie pod
warstwą skarpet

.

valid passport -
still in a drawer under
layer socks
.
.

10 lutego 2011

.

znad horyzontu
ku niebu
ramię żurawia

.

04 lutego 2011

.

brasseria
zza szyby wzrok
włóczęgi

.

śniadanie
zza szyby wzrok
włóczęgi

.

25 stycznia 2011

cichy trzask

.

cichy trzask
kołyszące się na klamce
Nie przeszkadzać!

.

silent slam
swinging on the doorknob
Do not disturb!


...


porte close
ne pas déranger
leur sommeil
                                                              ( Marcel Peltier )

 
 .


Nie przeszkadzać!
kołyszące się na klamce —
ciche klaśnięcie
                                                                  (Adam Augustin )

 
.

po kłótni
na klamce kołysze się
NIE PRZESZKADZAĆ!
                                                                 ( Maria Kowal )

.

22 stycznia 2011

.

śnieg i deszcz
za zmokniętym panem
mokry pies

...

styczniowa plucha
za zgarbionym staruszkiem
wolno drepce  pies
.

18 stycznia 2011

.

biurowiec
ubrani w garnitury
...wchodzą ...wchodzą

...


Buralistes,
vêtus des costumes
de l'automne
                                                         ( Marcel Peltier )
.

urzędnicy,
ubrani w jesienne
garnitury

                                                                           (tł. Karol Rosiak)

.
.

ołowiane chmury
pomiędzy biurowcami
krzyk pustułki


...

wróble pod dach
ministerstwa obrony
krzyk pustułki
                                                        ( Adam Augustin )
.

14 stycznia 2011

.

topnieje już śnieg
na ekranie wciąż zdjęcie
z ostatniego lata
.

07 stycznia 2011

.

roztopy
mokre ślady na
policzku

.

Haiku powstało z inspiracji utworem  Kopacza.


Marcel Peltier napisał:

Le dégel,
les traces de pas...
la gadoue

.

06 stycznia 2011

.

filiżanka
tak subtelna i krucha
w jego dłoniach

.

04 stycznia 2011


.

zimowy ranek
spomiędzy chmur sierp
słońca? księżyca?

.

Matin d'hiver.
Parmi les nuages, la faucille
est-elle soleil ou lune ?
                                                                                    ( tłum. Marcel Peltier)
 .
.
zaćmienie
 w blasku słońca drzewo
bez cienia
.

31 grudnia 2010

.

wskazówki zegara
wszystko co przed: Będzie
wszystko co za: Było
tik tak, tik tak
Teraz

.



.

arms of the clock
everything before: It will be
everything up: Was
tick tock, tick tock
Now
.

27 grudnia 2010

.
za oknem zamieć
raz po raz dźwięk dzwonków
i świst wiatru
.

blizzard outside
time after time bells
and whistling wind

...

le blizzard
derrière la fenêtre -
le vent siffle

                                            (w tłum. Marcel Peltier)
.
śnieżna zamieć
za oknem wietrzne dzwonki
targane wiatrem
.

24 grudnia 2010

.

.

Moim Przyjaciołom, jak i Wędrowcom, życzę Wszystkiego Dobrego.

Merry Christmas!
.

23 grudnia 2010

.

wigilijny stół
obracam w rękach kolejny
zbędny talerz

.



Kolęda dla nieobecnych - Zbigniew Preisner, Beata Rybotycka
 .

20 grudnia 2010

.
ciepły wiatr
 chiński znak szczęścia
spod śniegu
.

warm wind blew
chinese symbol for luck
from under the  snow
.

16 grudnia 2010

.
wędrówka
z towarzyszem
Cień Wiatru
.

.

15 grudnia 2010

śnieżyca

.
śnieżyca
czarka herbaty
w dłoniach
.
.
późną nocą
drogowskazy pod śniegiem
którędy do domu?
.

09 grudnia 2010

miniatura

.

codziennie —
po śladach
do świata

.

.

pośpiesznie —
po śladach
do domu
.

05 grudnia 2010

mroźna noc

. 

mroźna noc
na nagiej gałęzi
przysiadł kruk
przyglądamy się sobie
z uważnością
.


Tanka zainspirowana muzyką i tekstem  The Great Gig In The Sky  Pink Floyd.
.

03 grudnia 2010

.
dźwięki klaksonów
zgiełk miasta przesłania
kurtyna śniegu

.

stłumione dźwięki —
klakson auta przebija
kurtynę śniegu

.

dźwięk klaksonów —
zgiełk miasta przesłania
gęsty śnieg

.

01 grudnia 2010

pośpiesznie

.

.

HaiCafé zaprasza:   

dwa brzegi rzeki
skute lodem
coraz bliżej siebie
                                                               ( Karol Rosiak )

.

śniegowe gwiazdki
szarzeją na chodniku —
ludzie się śpieszą
                                                           ( Adam Augustin )
.

przejście dla pieszych —
na poboczu chrzęści
rozjechany śnieg
                                                                                         ( Magdalena Banaszkiewicz )
.

poranek w zaspach
spóźnione ślady
do pracy
                                                                       (Marek Kozubek)

.

Cafe za rogiem -
o kilka skrzypnięć śniegu
ciepło spotkania
                                                                         (Marek Kozubek)

.

codziennie
po swoich śladach
do pracy
                                                                   (Agnieszka R-N)

.

pośpiesznie
po swoich śladach
do domu
                                                     (Agnieszka R-N)
.


   

28 listopada 2010

Mroźny wieczór w wielkim mieście Środkowej Europy. Główny trakt roziskrzony udekorowanymi świątecznie witrynami. W kawiarniach ludzie żywo gestykulują przy stolikach. Śmieją się. Ja też nie jestem sama. Idę z przyjaciółmi i rozmawiam. Rozmawiam o spotkaniu, z którego właśnie wyszliśmy. Nie zauważam piękna padającego śniegu w żółtym świetle sodowych latarni, ani nawet chmur oświetlonych łuną. Myślę o małym kraju w Afryce. O Rwandzie. I wielu innych podobnych miejscach. Myślę o czystkach etniecznych.
.

prószący śnieg
gdy zamknę oczy widzę
spękaną ziemię
.

Tam, gdzieś daleko, to wszystko się wciąż dzieje. Major Jerzy Mączka, który jest twardym mężczyzną, przecierał oczy opowiadając o wydarzeniach w Gikondo. Mówił - Nic nie mogłem zrobić... Profesor Wiktor Osiatyński powiedział - Nadzwyczajny Trybunał skazał tylko jednego  winnego ludobójstwa w Kambodży. Trwało to dziesięć lat i kosztowało setki tysięcy dolarów, ale warto było czekać. Bo to symbol i świadectwo winy. Celem ludobójstwa jest wymazanie ofiar z pamięci zbiorowej. Jeśli świat nie będzie o tym wiedział i pamiętał, cel oprawcy zostanie zrealizowany. Ofiary zostaną pokrzywdzone wielokroć...

Wojciech Tochman twierdzi, że tematem ludobójstwa jeszcze nie przestał się zajmować.

Pytanie, dlaczego tym tematem zajmować się zaczął...
O tym też rozmawialiśmy z przyjaciółmi.
.

pusty przystanek
płatki śniegu osiadły
na książce o śmierci
.

.

27 listopada 2010

.

nagły szloch
na mokrym bruku
bukiet róż

.

stukot obcasów
na chodniku wśród kałuż
  bukiet białych róż
.

 

23 listopada 2010

.
za oknem szaro
pomarańczowa dynia
już pokrojona
jak dziś pamiętam dzień, gdy
 wiosną sadziłam pestkę
.

20 listopada 2010

.
nad skrzydłem noc
w dole sznur świateł w drodze
po łunę miasta
.
.
night flight
in the light of moon
ribbons of roads
.
nocny lot
w świetle księżyca
wstęgi dróg
.
.
night journey
below the light spots
traffic streams
.

18 listopada 2010

Przychodzi taki dzień późną jesienią, że spoglądając o poranku w niebo nie umiem westchnąć - Jak pięknie! Mżawka z nisko zawieszonych, stalowoszarych chmur osiada wokół, tworząc śliską warstewkę wilgoci. Szarość wsącza się do środka wszystkimi szczelinami, chcąc wypełnić sobą cały dzień.

.
schyłek jesieni
krople deszczu przez szparę
prosto do wnętrza
.

17 listopada 2010

.
 
.

nagły podmuch
głuchy łoskot kamieni
rozbił ciszę
.

14 listopada 2010

.


.

08 listopada 2010

.
późna noc
przez uchylone drzwi
nikły blask
nie wiem już nawet
na co czekałam
.
o czym myślałam

.  .  .

late night
through the open door
faint glow
I don't  know whether
why I waited
.
  what I thought

07 listopada 2010

.
pędzące chmury
malachitowy pierścień
wokół ksieżyca
.

03 listopada 2010

Imperia, Konstanz am Bodensee



.

Imperia
wspominam sen o
potędze
.

27 października 2010

zmierzch długiego dnia

.

zmierzch długiego dnia
płomień świecy poruszył
skrzydłem anioła

.

twilight of a long day 
has moved flame of the candle 
wing of  stone angel

.



.

Jeden nieopatrzny ruch i część notki poszło w niebyt... Nie umiem jej odtworzyć...

22 października 2010

.
zapach chryzantem
dziewczynka układa
 serce ze zniczy
.

19 października 2010

.
woń perfum
z każdym krokiem
silniejsza
.

perfume smell
stronger with
each step
.

18 października 2010

.
.

.

14 października 2010

autostrada
smugi światła i
 dźwięków
.

highway
streaks of light
and sounds
.

08 października 2010

.
stary dom
deszczem i słońcem
znaczony
.


.

stare domostwo
z każdym kolejnym dniem
nabiera głębi

***

vieille maison
tellement expressive
après toutes ces années !
                                                 (Marcel Peltier)
.

stary dom
tak wyrazisty po tych
wszystkich latach!
                                                 (tłum. assneg)

05 października 2010

.
bez ruchu
ostre kontury
ich cieni
.
.
motionless
only the sharp edges
their shadows

.

immobiles
les contours nets
de leurs ombres
                                                   tłum. Marcel Peltier
.

.